Poznaj mnie

Urodziłem się w Gdańsku i cale życie mieszkam na wybrzeżu. Tu też zaczynałem i kontynuuję swoją przygodę z fotografią. Pomijając pracę zawodową, która nie jest związana z fotografią próbowałem  innych rzeczy. Przez pewien czas zajmowałem się naprawą komputerów i tworzeniem stron internetowych. Ale z czasem doszedłem do wniosku, że zabiera to zbyt dużo czasu, który chciałem poświęcić swojej fotograficznej pasji. Ale pozyskane umiejętności pozostały i widzę, że się przydają czego najlepszą ilustracją jest ta strona, którą byłem w stanie sobie samemu wykonać i prowadzić.

Fotografuję od najmłodszych lat. Tą pasja zaraził mnie ojciec przekazując mi podstawową wiedzę i sprzęt. Tym pierwszym moim sprzętem był aparat fotograficzny produkcji niemieckiej Welti.Aparat Welti

To małoobrazkowy aparat fotograficzny produkcji niemieckiej, o konstrukcji mieszkowej. Aparat w różnych wersjach produkowany był od 1935 r do lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia. Aparat ten doskonale sobie radził we wszystkich niemal warunkach.

Szybko okazało się, że wiedza przekazana przez ojca nie wystarczała. Żeby ja uzupełnić i poszerzyć potrzebowałem jakiegoś dobrego podręcznika. Mój wybór okazał się trafnym. To książka Tadeusza Cypriana  „Fotografia”. Autor w szczegółowy i przystępny sposób przeprowadził mnie przez tajniki wiedzy fotograficznej. Do dziś mam tą pozycję w swoim księgozbiorze.

 

Był to czas innej fotografii. Niektórzy brednia nazywają ją analogową.  Fotografowanie w tamtych latach wiązało się z wieloma utrudnieniami. Przede wszystkim film fotograficzny, tzw. klisza miała ograniczoną liczbę zdjęć. Zdjęcia można było obejrzeć i ocenić dopiero po ich wykonaniu. Utrudniony był też retusz. 

Żeby znaleźć się w tym świecie i poznać cały proces tworzenia zdjęcia musiałem się zaopatrzyć w odpowiedni do tego sprzęt. Miałem więc koreks, powiększalnik, suszarkę, odczynniki chemiczne, papier fotograficzny i wiele innych akcesoriów tworzących ciemnię.

Zmieniły się czasy, zmieniła się technologia. W dobie aparatów cyfrowych możemy tworzyć cuda. Większość podstawowych zasad stosowanych w fotografii tradycyjnej ma zastosowanie w fotografii cyfrowej. Inaczej mówiąc, ten kto poznał dobrze zasady fotografowania tradycyjnym aparatem nie będzie miał żadnych problemów w fotografowaniu cyfrówką. No może poza poznaniem samych funkcji swojego aparatu. A wiem to po sobie.

Drugi etap mojej fotograficznej przygody to era cyfrowa. W ciągu 15 lat wykonałem 15.000 zdjęć. To są tylko te skatalogowane. Ponieważ bardzo pociąga mnie fotografowanie krajobrazu ciągle staram się jeździć w plener szukając nowych wyzwań. Po prostu ćwiczę. Od niedawna zacząłem fotografować dzieci, bo to wdzięczny i trudny temat. Próbuję swoich sił w portretach. Dość dobrze idzie mi martwa natura. Planuję rozszerzyć swoją działalność o fotografię produktową. Pierwsze próby już mam za sobą.

Fotografuję w systemie Sony (lustrzanka z kompletem obiektywów) i małoobrazkowym Panasonic Lumix (też z kompletem szkieł).

Żeby moje fotografie były profesjonalne obrobione ukończyłem kursy obróbki zdjęć w programach Adobe Lightroom i Adobe Photoshop.

Kiedyś  powiedział mi pewien znany fotograf: masz coś czego inni nie mają, coś z czym się czlowiek rodzi – spojrzenie fotograficzne.

Serdecznie zapraszam Państwa na moją stronę.

 

 

 

 

 

Free Joomla! templates by AgeThemes